![]() |
| Źródło: Lubimyczytac |
Dzisiaj przedstawiam Wam pierwszą część trylogii "Nocny Anioł" autorstwa Brenta Weeksa. Wszelkiej maści zabójcy, skrytobójcy, łotrzyki i tak dalej to jedna z moich ulubionych profesji w literaturze - w grach zdecydowanie bardziej wolę postacie walczące na odległość i najlepiej jeszcze dysponujące dodatkową ochroną (magowie, kapłani oraz coś, co można określić mianem warlock). Wbrew pozorom książki o zabójcach niekoniecznie muszą oznaczać rozlew krwi i ciągłe morderstwa - równie dobrze wszystko może się opierać się głównie na intrydze oraz innych umiejętnościach wyszkolonych zabójców. Często tematem przewodnim jest również szkolenie, a to bardzo lubię. Jeśli do tego dorzucimy ponure klimaty oraz ludzi, którzy nie żyją wśród królewskiego złota i jedwabiu, a wśród innych łotrów i mają na sobie nie purpurę tylko zawartość pobliskiego rynsztoka, to otrzymamy moją ulubioną mieszankę. Dlatego właśnie z wielką chęcią zapoznam się z "Drogą Cienia". Oto jaki opis stworzyło wydawnictwo MAG:

