czwartek, 10 maja 2018

Bardzo chcę! #45 - Glen Cordoza, Kelly Starrett - "Skazany na biurko. Postaw się siedzącemu światu"

Glen Cordoza, Kelly Starrett - "Skazany na biurko. Postaw się siedzącemu światu"
Źródło: Lubimy Czytać
Przerażająco długi tytuł mi w tym miesiącu wyszedł. Znaczy tytuł posta oczywiście. Chociaż sama książka również nie ma go zbyt krótkiego - w końcu posiada również podtytuł. No i do tego dwóch autorów również wydłuża nieco cały tekst konieczny do zapisania. A smaczku może dodać jeszcze fakt, że na okładce zarówno polskiej wersji, jak i oryginalnej (które swoją drogą są praktycznie takie same) usytuowane jest nazwisko trzeciej osoby, która przyczyniła się do stworzenia tej pozycji! A jest to książka nie byle jaka, wybrana przeze mnie specjalnie, żeby być może niektórych z Was również nią zainteresować. Zdecydowanie jest czym!

Ostatnio ciągle u mnie króluje fantastyka, nawet kryminały się trochę schowały. Literatura faktu pojawia się na blogu niezwykle rzadko, ale jeszcze rzadziej wspominam o książkach typowo poradnikowych lub po prostu przekazujących konkretny zasób wiedzy przydatnej w codziennym życiu. A co może być jednocześnie bardzo przyziemne i niesamowicie ważne w obecnych czasach? Siedzenie. Tak, zwykłe, proste siedzenie, któremu wiele osób oddaje się przez większą część każdego dnia. Od dziecka, w szkole po kilka godzin, potem przy odrabianiu pracy domowej. Taki schemat aż do studiów, potem jeszcze gorzej. Cały nasz układ ruchu dostaje w (nomen omen) kość i nawet nie zdajemy sobie sprawy jaką krzywdę potrafimy sobie robić. A nawet jeśli doskonale znamy konsekwencje, to albo je bagatelizujemy, albo po prostu co chwilę o nich zapominamy.

Właśnie dlatego dzisiaj prezentuję książkę o dźwięcznym tytule "Skazany na biurko. Postaw się siedzącemu światu". Rzeczywiście bardzo chcę ją przeczytać i mam nadzieję, że mimo wszystko ona znajdzie się dość wysoko na liście priorytetów. To w końcu nie beletrystyka, która ma mi sprawić jedynie przyjemność, ale być może wskaże błędy, które robię każdego dnia (a pracuję przed komputerem, więc tak naprawdę prowadzę siedzący tryb życia). Może uda mi się dzięki temu jeśli nie zapobiec, to być może złagodzić przykre konsekwencje tego nienaturalnego dla człowieka trybu. A książka napisana została przez fizjoterapeutę oraz zawodnika MMA, a więc osoby, które z układem ruchu mają sporo do czynienia.

Spójrzcie jednak sami w jaki sposób "Skazanych na biurko" prezentuje opis Wydawnictwa Galaktyka:

"Kelly Starrett, znany fizjoterapeuta i autor światowego bestselleru Bądź sprawny jak lampart, prezentuje szczegółowy plan przetrwania w środowisku, w którym głównie się siedzi. Krzesło jest wrogiem i powoli zabija nasze ciało!Skazany na biurko dostarcza gotowych rozwiązań i kreatywnych pomysłów pozwalających skrócić czas spędzany w pozycji siedzącej, a także doradza, jak przerobić własne biurko na dynamiczne środowisko pracy w pozycji stojącej, co poprawi jakość twojego życia.

Dzięki tej książce nauczysz się:
• rozpoznawać i korygować złą postawę podczas siedzenia, stania i poruszania się,
• zapobiegać bólom odcinka lędźwiowego pleców, szyi, barków, nadgarstków i kolan, zmniejszyć te dolegliwości i leczyć je,
• niwelować skutki urazów przeciążeniowych, takich jak zespół cieśni nadgarstka i zapalenia ścięgien,
• stabilizować w poprawnej pozycji kręgosłup, biodra i barki, 
• chodzić, schylać się i kucać w optymalny sposób,
• likwidować ból i poprawiać zakres ruchu dzięki 14 programom mobilizacyjnym."

Tak swoją drogą każdemu zainteresowanemu zdaniem "Skazany na biurko dostarcza gotowych rozwiązań i kreatywnych pomysłów pozwalających skrócić czas spędzany w pozycji siedzącej (...)" polecam zakup biurka z Ikei, z regulowaną wysokością - można sobie szybko podnieść blat i popracować na stojąco! Jednak książka zapewne pokaże o wiele więcej przykładów, które niekoniecznie wiążą się z zakupami. Taką mam w każdym razie nadzieję... :) 


0 komentarze:

Publikowanie komentarza