piątek, 10 lipca 2020

Bardzo chcę! #70 – „Czarna owca medycyny. Nieopowiedziana historia psychiatrii” Jeffrey Alan Lieberman

Źródło: Lubimy Czytać
Zaskoczeni, że znowu w ramach cyklu „Bardzo chcę!” pojawia się książka popularnonaukowa i to na dodatek o tematyce medycznej? Nie od dzisiaj mnie ciągnie w tę stronę, o czym pewnie wiedzą stali bywalcy mojego bloga – zawsze byłem jednak zbyt leniwy i nie chciało mi się uczyć, więc karierę medyczną odpuściłem już na samym początku. Ba! Nawet nie myślałem o podejściu do matury z biologii i chemii, wymaganej w tamtych czasach podczas rekrutacji na jakiekolwiek kierunki związane z medycyną! Bardzo za to lubię cały czas czytać zarówno o najnowszych odkryciach, jak i obecnym systemie, pracy w poszczególnych zawodach, jak i ciekawostkach oraz historii medycyny. Zwłaszcza ta ostatnia jest dla mnie niezwykle ciekawa, co chyba widać po moich zachwytach nad „Stuleciem chirurgów”...

Tym razem będę miał (jak już wreszcie się dobiorę do tej pozycji…) z historią psychiatrii! Ta dziedzina medycyny od dawien dawna była uznawana za trochę… trędowatą. Psychiatrzy mają i mieli swoje bardzo ważne miejsce w medycynie, jednak pacjenci często boją się samego słowa określającego tę specjalizację. Psychiatria bowiem kojarzy się z szaleńcami, „czubkami” oraz „wariatami” – choć nie do końca słusznie. Z opisu „Czarnej owcy medycyny” wynika jednak, że można dzięki niej poznać również tę ciemną stronę, zwłaszcza z czasów, których nie chcą pamiętać współcześni specjaliści, głównie ze względu na dość niehumanitarny i niekoniecznie naukowy charakter niektórych badań. Oprócz tego jednak jest ogromny kawał wiedzy historycznej do przekazania i pokazania, że nie taki psychiatra straszny, jak go malują!

A co takiego dokładnie przedstawia nam opis Wydawnictwa Poznańskiego?

„Z tej książki dowiesz się:
• Co łączyło Zygmunta Freuda ze Steve’em Jobsem?
• Jak wyglądały prehistoryczne przypadki trepanacji czaszki?
• Dlaczego choroby psychiczne leczono lobotomią?
• Co wspólnego miał gangster Al Capone z kompozytorem Robertem Schumannem?

Przez lata psychiatria uchodziła za czarną owcę medycyny. Wizyta u psychiatry była ostatecznością i często wiązała się z ostracyzmem społecznym. Nie pomagał fakt, że powstające teorie dotyczące leczenia schorzeń psychicznych często były ze sobą sprzeczne.

Jeffrey A. Lieberman – były szef Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego – prowadzi nas, wręcz w detektywistyczny sposób, przez historię jednej z najciekawszych dziedzin medycyny. Pokazuje trudności, przed którymi stawali psychiatrzy, próbując znaleźć przyczyny chorób i sposoby na skuteczne ich wyleczenie. Ale przede wszystkim opowiada o tym, jak długo psychiatrzy musieli walczyć o udowodnienie tego, że choroby, którymi się zajmują, istnieją naprawdę.
Książki dobre nie tylko w teorii!”

I jak się podoba?

0 komentarze:

Publikowanie komentarza