wtorek, 3 maja 2016

Co pod pióro w maju 2016?

Kolejny miesiąc, kolejne wyzwania! A raczej kolejny czas, w którym możemy je sobie postawić. Ja będę kontynuował stawianie sobie celów książkowych oraz będę się nimi z Wami dzielił. Oczywiście możecie w sobie znanych sposobach rozliczać mnie z nich, do czego nawet gorąco namawiam! Większa motywacja, większa szansa na wyrobienie normy. :) A przecież o to chodzi, aby sięgać coraz wyżej nie tylko w samych planach, ale również w ich realizacji!

Przy okazji podczas każdego kolejnego wpisu będę się starał pokrótce podsumować poprzedni miesiąc i wcześniejsze plany. Taki tam szybki rachunek sumienia ze skondensowanymi informacjami. Dzięki temu wszyscy będziemy wiedzieli jak mi tak naprawdę poszło. Same plany oczywiście będę się starał dobierać do możliwości w danym miesiącu, chociaż nigdy nie wiadomo co i kiedy wypadnie. Mam jednak nadzieję, że nigdy nie będzie zbyt dużych odstępstw. Nie będę się jednak bawił w realizację za wszelką cenę - mam nadzieję, że zrozumiecie. :) W każdym razie wiecie jak to mniej więcej ma wyglądać w mojej wyobraźni, więc kontynuujmy cykl i zobaczymy co z tego wszystkiego wyniknie. :)

niedziela, 1 maja 2016

Podsumowanie kwiecień 2016

Dzień doberek! Długi weekend majowy, ach ile można sobie odpocząć! Przynajmniej w teorii. Kolejna teoria mówi, że jest to doskonały czas na czytanie, nadrabianie czytelniczych zaległości i poznawanie nowych autorów. Cóż, jest w tym pewna prawda, nawet i u mnie nieco wzrasta liczba przeczytanych stron. Oprócz tego jednak - jak każdy z Was - mam inne obowiązki, ale nacieszę się wolnym poniedziałkiem, w którym ponadrabiam to i owo, dzięki czemu będę miał czas na parę kartek więcej! A przyda się to w maju, ponieważ podsumowanie, które aktualnie skrobię, nie będzie wcale optymistyczne. Wręcz przeciwnie - i to wcale nie chodzi tylko o liczbę przeczytanych książek. Inne statystyki, które z wielką chęcią sobie obserwuję, sprawdzam i analizuję, również lecą na łeb i szyję.

wtorek, 26 kwietnia 2016

Na ekranie Linkowanie #16

Nie jest wcale tak źle - nie minął jeszcze miesiąc od ostatniego odcinka Na ekranie Linkowanie. A ja już myślałem, że to gdzieś ze dwa miesiące już upłynęły... Sam miałem trochę mniej czasu na buszowanie po internecie i czytanie ciekawych i interesujących artykułów, ale udało mi się uzbierać kilka sztuk wartych podzielenia się z Wami! Jak widzicie sami czasem ciężko jest dorwać nawet tych kilka linków - wszystko zależy od tego, w który zakątek internetu się człowiek uda. Czasem można trafić nawet do "wrong neighbourhood"...

W każdym razie mam osiem sztuk świeżych, jeszcze ciepłych linków! Serwuję je tym razem we wtorkowy wieczór, aby każdy mógł się odprężyć w samym środku tygodnia. Można przy nich zebrać siły na przeżycie tych kilku ostatnich dni przed długim, majowym weekendem, który w tym roku może dla niektórych osiągnąć długość czterech dni. :) W menu historia młota bojowego, parę słów o zarobkach artystów na płytach, a także kilka artykułów dotyczących uzależniających używek, które królują w statystykach.

niedziela, 24 kwietnia 2016

"Wielki Mistrz" - Trudi Canavan

Źródło: Lubimyczytac
Autor: Trudi Canavan
Tytuł: Wielki Mistrz
Wydawnictwo: Galeria Książki
Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Stron: 656
Data wydania: 2012


W wielu opiniach widziałem informację, że trzeci tom "Trylogii Czarnego Maga" jest najlepszym ze wszystkich. Co prawda bardzo mnie to nie pocieszało po lekturze poprzednich dwóch części, ale chciałem, aby coś się wreszcie w książkach Trudi Canavan zmieniło - na lepsze. Nie wątpiłem nawet przez chwilę w to, że sama historia będzie wciągająca, ale miałem obawy w stosunku do całej reszty - czułem, że znowu będą popełnione te same błędy, które wytykałem w "Gildii magów" oraz w "Nowicjuszce". Ostatecznie okazało się, że z jednej strony miałem dobre obawy, ale z drugiej coś tam autorce udało się ulepszyć w swoim dziele.

Sonea może wreszcie skupić się w pełni na nauce - nowicjusze dali jej spokój, więc nie musi ciągle zastanawiać się jak przed nimi uciekać. Pozostaje jednak jednak jeszcze jedna osoba, przed którą nie ma ucieczki. Wielki Mistrz, jako jej mentor, może mieć ogromny wpływ na jej codzienne obowiązki. Sonea jednak w miarę jak odkrywa kolejne części układanki, które pokazuje jej Akkarin, sama nie jest do końca przekonana czy nie powinna zmienić priorytetów oraz swojego nastawienia. Przed nią bardzo ważna decyzja, która może mieć wpływ nie tylko na nią samą, ale również przyszłość Kyralii. 

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Liebster Blog Award #13

Chciałoby się rzec, że czas powoli płynie, ale tak naprawdę zasuwa jak pieruńsko wartki strumień górski! Miałem wiele planów na ten miesiąc, w tym również czytelniczych, ale chyba muszę je nieznacznie zweryfikować. Pamiętacie moje plano-zapowiedzi z początku kwietnia? Trochę je chyba szlag trafi, gdyż dwa weekendy mi kompletnie odpadną - ostatni, który był i ten najbliższy. Ale się nie poddaję, tylko działam dalej! Tak czy siak jednak spadła mi zarówno aktywność blogowo-społecznościowa (w sumie nic nowego...) jak i czytelnicza. Na to drugie niewiele poradzę, ale to pierwsze mogę nadrobić! Zwłaszcza jeśli dostaję nominację do Liebster Blog Award. :) Swoją drogą muszę też chwilę czasu znaleźć na szperanie po necie, bo trochę się obijam z "Na ekranie Linkowanie" - nie było jeszcze w kwietniu żadnego odcinka!

czwartek, 14 kwietnia 2016

[PREMIERA] "Ślepy trop" - Jørn Lier Horst

Źródło: Lubimyczytac
Autor: Jørn Lier Horst
Tytuł: Ślepy trop
Wydawnictwo: Smak Słowa
Tłumaczenie: Karolina Drozdowska
Stron: 414
Data wydania: 14 kwietnia 2016


Jørn Lier Horst zawitał do Polski po raz pierwszy w 2015 roku, wraz z polskim wydaniem powieści "Poza sezonem". Miało to miejsce we wrześniu, nakładem wydawnictwa Smak Słowa. Tytuł ten jest siódmym tomem w całym cyklu o Williamie Wistingu - po nim pojawiły się jeszcze dwa kolejne, zanim światło dzienne ujrzał dziesiąty tom, czyli "Ślepy trop". Nie miałem okazji czytać dwóch powieści, które ukazały się pomiędzy znanym mi "Poza sezonem" a obecnie opisywanym tomem, dlatego nieco obawiałem się tego, co straciłem. Nie byłem pewien czy uda mi się nadrobić stracone wątki oraz czy w ogóle zrozumiem niektóre sceny. Lektura jednak pokazał mi, że wydawnictwo wiedziało co robi nie wydając od pierwszej powieści napisanej przez autora - ciąg przyczynowo-skutkowy pomiędzy kolejnymi powieściami wydaje się być nieistotny, a każdy kolejny tom nie wpływa na następny w takim stopniu, aby pomijanie niektórych książek uniemożliwiło zrozumienie kolejnych powieści. Poza tym dowiedziałem się jeszcze jednej rzeczy - "Ślepy trop" wyprzedził "Poza sezonem" pod względem wrażeń, które dostarcza lektura.

wtorek, 12 kwietnia 2016

Bardzo chcę! #20 - Claude Quétel, Jean-Christophe Brisard "Dzieci dyktatorów"

Źródło: Lubimyczytac
Wpis miał polecieć 10 kwietnia, ale oczywiście zakręciłem się w przygotowanych postach. :) Wybaczcie więc dwudniowe opóźnienie, ale w końcu i tak mamy oto okrągły odcinek cyklu "Bardzo chcę!" - nie wiem czy wiecie, ale sam cykl ma już ponad dwa lata! Pierwszy post pojawił się w marcu 2014 roku. Był to krótki opis "Złodzieja dusz" Anety Jadowskiej. Niezbyt dobrze się to wszystko kalkuluje - dwa lata to wszak dwadzieścia cztery miesiące, a my tutaj mamy raptem dwudziesty odcinek. Część z Was wie, część jeszcze nie, że miałem małą przerwę w 2014 roku. W sumie pojawiła się ona dość szybko od momentu rozpoczęcia blogowania, ale trwała raptem (lub aż) pół roku. Przez ten czas przerwy oczywiście nie było ani jednego posta (jak również ani jednej przeczytanej książki), ale od końcówki roku 2014 jestem z powrotem aktywny! No i oczywiście dalej prowadzę cykl "Bardzo chcę!", gdyż jest zarówno pomocny dla mnie, jak i zdaje się ciekawy dla Was. :)

Przez te wszystkie miesiące przewinęły się książki z wielu odmian, chociaż najczęściej jednak najczęściej pojawiała się chyba literatura fantasy oraz wszelkiej maści kryminały, thrillery i inne tego typu podobne tomiszcza. Czasem jednak człowiek ma ochotę na coś innego, na przykład na literaturę faktu. Ogromną skarbnicą tytułów jest dla mnie Ola z bloga Aleksandrowe Myśli - dzięki niej trafiłem na wiele ciekawych tytułów, a nawet udało mi się wygrać w konkursie "Kobiety z bloku 10"! Na "Dzieci dyktatorów" również natknąłem się na blogu Oli, przy okazji jej recenzji "Dziewczyn z Syberii" - jak widzicie to naprawdę wielka skarbnica tytułów! :)