Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdychaj ubogi języku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdychaj ubogi języku. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lutego 2016

zDYCHAj ubogi języku! #20 - zakończenie cyklu

Ach te cykle, jak one często ratują sytuację na blogu, kiedy jest gorszy miesiąc lub okres. Tak, wiem, marudzę na to bez przerwy, ale mnie to dręczy i drąży mi dziurę i w ogóle, więc sobie narzekam. Niestety (albo stety, to zależy od punktu widzenia), dzisiaj po raz ostatni "tyłek ratuje" cykl zDYCHAj ubogi języku! Niestety od dłuższego już czasu nie ma praktycznie żadnego zainteresowania - być może źle dobieram słowa, być może po prostu się przejadł po początkowej fali zainteresowania. Fakt jest faktem, że ostatnimi czasy maksymalnie pięćdziesiąt osób czyta posty z kolejnymi słowami.

To czytelnicy wybierają co chcą czytać, a czego nie - tak było, jest i będzie. Aby blog dalej się podobał tym, którzy aktualnie go czytają, należy się dostosowywać do trendów i oczekiwań. W każdym razie ja z tego założenia wychodzę, a teorię tę potwierdziło już wielu bloggerów oraz wydawców. Widzę, że cykl Na ekranie Linkowanie z każdym kolejnym wpisem zyskuje coraz więcej wyświetleń - w sumie ciężko się dziwić, bo człowiek często sam nie ma czasu ani możliwości trafić akurat na danego linka. Sam uwielbiam takie różne czasoumilacze, jak to ładnie nazywa Angelika z bloga Lustro Rzeczywistości. :)

środa, 20 stycznia 2016

zDYCHAj ubogi języku! #19 - Wasze własne słowa

Ponownie mogę to napisać - oto przed Wami pierwszy odcinek w roku 2016 cyklu "zDYCHAj ubogi języku"! Tym razem, zgodnie ze słowami z odcinka o numerze osiemnastym, zamieszczam słowa, które wybraliście Wy! Dla przypomnienia w poprzednim poście poprosiłem Was o podanie słów, które według Was są ciekawe, trudne, niecodzienne lub po prostu śmieszne. Pojawiły się one w komentarzach, dlatego właśnie dzisiaj się z Wami wszystkimi nimi dzielę w spójnej formie.

Niestety zabawa nie cieszyła się zbyt dużą popularnością - ogólnie z odcinka na odcinek jest coraz mniej wyświetleń - nie wspominając o jakimkolwiek feedbacku. Poprzedni post został wyświetlony raptem 50 razy jak do tej pory - jest to jeden z najgorszych wyników wśród wszystkich moich postów. Szczerze powiedziawszy wiele moich pierwszych postów z 2014 roku przebija dwukrotnie ten post w liczbie wyświetleń. Cóż, być może cykl się wypala, jeśli tak to nie będę dalej śmiecił Wam nowości na obserwowanych blogach. :) Zobaczymy jednak jak się sytuacja rozwinie.

niedziela, 20 grudnia 2015

zDYCHAj ubogi języku! #18 - interaktywnie od Was dla Was!

Cześć! Tak, to już dzisiaj - dwudziesty dzień grudnia, a więc czas na kolejny odcinek z cyklu "zDYCHAj ubogi języku!" - będzie to jednak nieco inny wpis niż zwykle. Do tej pory - jak zapewne wiecie - wrzucałem dziesięć słów, które uznawałem za "trudne" lub po prostu niespotykane i ciekawe. Część z nich znaliście, części nie, ale zasada zawsze była ta sama - pokazać Wam jak bardzo bogate jest słownictwo w języku polskim i z jak ogromnej jego części nie korzystamy na co dzień. Tym razem w - można powiedzieć "odcinku świątecznym" - poproszę WAS o podzielenie się zarówno ze mną, jak i z innymi czytelnikami ciekawymi według Was słowami. :)

Dodawajcie, proszę, w komentarzach słowa, które uznacie za ciekawe, trudne, nietypowe, archaiczne, ale warte ich zapamiętania i używania. Może to być jedno słowo, może być ich kilka. Oczywiście prosiłbym wraz z jakąś krótką definicją - wszak nie raz i nie dwa przekonałem się o tym, że znaczenia potrafią płatać figle. :) Nie musicie grzebać w odmętach mojego bloga w poszukiwaniu dotychczasowych odcinków, żeby uniknąć powtórek. Niech będą, jeśli się trafią. To w końcu Wasze słowa, które Wy lubicie/znacie/polecacie. :) Wszystkie, które uda się zebrać pod tym postem, opublikuję w ramach kolejnego odcinka w styczniu.

piątek, 20 listopada 2015

zDYCHAj ubogi języku! #17 - mądre słowa do mądrych rozmów

Minął już miesiąc od ostatniego postu, więc nie pozostaje mi nic innego, jak oddać w Wasze ręce kolejnych dziesięć słówek! W tym przypadku wielu z nich nie użyjecie w codziennym języku, w trakcie rozmowy ze znajomymi. Są to bardziej "wyszukane" wyrazy, które przydać się mogą w bardziej poważnych dyskusjach, nie takich o "czterech literach Maryni". :) Czasem i takie jednak warto znać, gdyż użycie jednego słowa zamiast opisu może spowodować, że urośniecie w oczach swojego interlokutora! 

Zdradzę Wam małą tajemnicę - udało mi się już zebrać kolejną garść słów na grudzień, chociaż kto wie czy nie zmienią się jakoś pod te zbliżające się święta. W końcu czuć już od dawna ich klimat, sklepy nawet przed Wszystkimi Świętymi zaczęły wieszać świąteczne stroiki, a portale sprzedające oraz pośredniczące w handlu mają już świąteczne promocje! Być może na blogu też by się przydało coś świątecznego wprowadzić, pod ten wszędobylski klimat. :) Na pewno nie będą to spadające płatki śniegu w szablonie ani kursor zamieniony w gwiazdkę! Spokojnie! A może by tak przeczytać po raz kolejny "Opowieść wigilijną"...

wtorek, 20 października 2015

zDYCHAj ubogi języku! #16 - miks wszelaki

Witam serdecznie w kolejnym odcinku cyklu "zDYCHAj ubogi języku"! Co prawda nie jesteśmy wcale w telewizji, na co wskazywać mogłoby powitanie, jednak dobrze by było, aby stacje postarały się o zwiększenie zasobów słownictwa swoich prezenterów i dziennikarzy. :) W końcu ludzie ich słuchają i powielają schematy! A może by się okazało, że nagle przeciętny człowiek zwiększył liczbę znanych słów o kilka lub nawet kilkanaście procent? To by było coś! W cenie są zwłaszcza synonimy - powtórzenia często brzmią bardzo nieciekawie, wręcz sztucznie. Jednak któż się ich całkowicie pozbędzie bez dokonywania korekt w swoich tekstach? :) 

Trochę może zboczyliśmy z tematu, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie tę wylewność. Nie przynudzając dalej, przejdę może po prostu do dzisiejszej dyszki. Będzie to zwyczajny miks, w którym znajdziecie zarówno rzeczowniki, jak i przymiotniki - dla każdego znajdzie się coś dobrego. Przed Państwem dzisiejsza dziesiątka!

niedziela, 20 września 2015

zDYCHAj ubogi języku! #15 - garść staroci

Cześć i czołem, wracam po ponad miesiącu do cyklu zDYCHAj ubogi języku! Trochę czasu minęło od ostatniego odcinka, a zwłoka spowodowana została dużym nawałem zajęć w sierpniu. Wspominałem już w ostatnim odcinku z 5 sierpnia 2015 roku, że niestety zmuszony jestem ograniczyć częstotliwość dodawania wpisów z tego cyklu i będą pojawiały się one dwudziestego dnia każdego miesiąca. Postaram się w miarę wcześnie je przygotowywać, aby nie pojawiła się sytuacja jak z sierpnia - jeden z odcinków wypadł z rozkładu jazdy. Niestety takie rzeczy czasem się zdarzają - nie miałem później czasu, żeby nadrobić, a 5 września i tak wypadł jak dla mnie kiepsko. Wracamy więc do standardowego odcinka dzisiaj, czyli 20 września 2015 roku!

W dniu dzisiejszym skupimy się na starociach - co prawda nie będą to archaizmy, ale słowa przedstawione poniżej nie występują raczej w codziennej mowie. Często można je spotkać w starych książkach, listach, zapiskach oraz innych dziełach literackich dużego formatu, jak i małego, z życia codziennego.

środa, 5 sierpnia 2015

zDYCHAj ubogi języku! #14 - parę słów o ludziach

Witajcie, witajcie, dzisiaj serwujemy kolejny odcinek serii zDYCHAj ubogi języku! Tym razem na ruszt wrzucam i przypiekam sporo przymiotników, które można użyć do opisania ludzi, choć nie tylko! Można powiedzieć, że jest delikatny misz-masz, chociaż tematycznie wszystko się zgadza. Już mieliście niedawno okazję zobaczyć parę słów, których można użyć w stosunku do ludzi i roboczo nazwałem je określnikami. Tym razem będą to w głównej mierze po prostu przymiotniki. Mam nadzieję, że przydadzą się Wam. :)

Mam przy okazji pewną informację, nie wiem czy złą czy dobrą - to już Wy ocenicie. :) Niestety będę musiał nieco przerzedzić kolejne odcinki serii. Mam trochę więcej zajęć i nie zawsze mogę wystarczająco posiedzieć nad serią, a niestety zajmuje ona trochę czasu wbrew pozorom. Nie zniknie całkiem, ale obetnę odcinki pojawiające się piątego dnia miesiąca - zostaną te z dwudziestego. Tak że w sierpniu pojawi się jeszcze odcinek 20.08.2015, ale we wrześniu (wraz ze startem roku szkolnego :P) będzie dopiero 20.09.2015 i tak dalej.

poniedziałek, 20 lipca 2015

zDYCHAj ubogi języku #13 - trochę wszystkiego

Witam wszystkich serdecznie w kolejnym odcinku serii "zDYCHAj ubogi języku"! Mam nadzieję, że numer trzynasty nie będzie w tym przypadku pechowy, chociaż nie zdziwiłbym się, gdyby okazało się, że wszyscy znają wszystkie słowa. Byłby to w pewnym sensie pech dla mnie, ale z drugiej strony nic tylko się cieszyć - w końcu okazałoby się, że macie bardzo bogate słownictwo! :) Nie ma co jednak zapeszać tylko się przekonać, czy uda mi się dzisiaj Was czymś zaskoczyć.

Na ruszt w dniu dzisiejszym lądują słowa, które nie są tak naprawdę pogrupowane w żaden sensowny sposób. Część z nich to przymiotniki, część to rzeczowniki - znajdziecie tu po prostu wiele części mowy, które będziecie mogli wykorzystać podczas konwersacji. Większość z nich jest dość prostych i niezbyt wyszukanych, jednak takie również czasem potrafią zaskoczyć. Zastanawiam się też nad nieznacznym uproszczeniem słownictwa (ale bez likwidacji słów takich bardzo trudnych, bardzo pro i w ogóle super hiper mega wypaśnych!), bo sam się czasem potrafię złapać na tym, że nie pamiętam co oznacza jakieś bardzo popularne słowo. Oczywiście staram się od razu zapamiętać znaczenie, jak tylko je poznam, ale ktoś mi je musi wyjaśnić. :) To są jednak plany na przyszłość, a tymczasem cieszmy się nową dyszką:

niedziela, 5 lipca 2015

zDYCHAj ubogi języku #12 - określniki

Możecie się przyczepić do tytułu, w którym występuje słowo "określniki" - nie do końca wszystkie słowa, które znajdą się w dzisiejszej edycji serii "zDYCHaj ubogi języku" będą podpadały pod tę definicję. Znaczy w pewnym sensie, na zasadzie luźnych skojarzeń to będą, tylko niekoniecznie będziecie mogli je połączyć z książkową definicją tego słowa, o tak to ujmę! W każdym razie jakoś tak mi to pasuje, ciężko znaleźć coś innego, tak że mam nadzieję, że mi wybaczycie użycie takiego, a nie innego słowa. :) Ważne, że chodzi o różne słowa, którymi można określić osoby/miejsca/stany etc. Niekoniecznie wszystkie będą przymiotnikami. Ogólnie rzecz biorąc to przyznam się bez bicia, że w nazewnictwie części zdań i tak dalej nie jestem orłem, dlatego muszę czasem improwizować. :P Trochę to blado wypada na tle prowadzenia takiego cyklu, ale z drugiej strony cykl dotyczy po prostu słów, nie gramatyki, zasad interpunkcji, stylistyki czy dowolnej innej dziedziny języka polskiego, za którą wiele osób mogłoby mnie pociąć na kawałeczki i wykrzyczeć, żem nieuk. :P

sobota, 20 czerwca 2015

zDYCHAj ubogi języku #11 - znowu miksy twiksy

Raptem dziesięć dni po wypłacie a tu w tytule nagle jakieś twiksy występują! Takim oto wybitnie suchym żartem (znany jestem z wybitnie suchych żartów, istnieje legenda, w której koczownicze ludy zamieszkujące Saharę wygoniły mnie stamtąd, bo przez moje żarty jest tam teraz tak sucho) rozpoczynamy jedenastą już odsłonę serii "zDYCHAj ubogi języku"! Mam nadzieję, że chociaż kilka z dotychczas pokazanych Wam słów przydało się i weszło choć na chwilę do Waszego codziennego języka. :) Nie liczę oczywiście wszystkich tych, które już znaliście wcześniej - chociaż być może znaliście, a nie wykorzystywaliście i teraz częściej po nie sięgacie. Jeśli tak, to dzisiaj będziecie mieć nie lada gratkę - kolejny, oderwany od rzeczywistości miks.

Zlepek dziesięciu przypadkowo dobranych słów, które teoretycznie nie mają ze sobą nic wspólnego - kompletny brak wspólnego mianownika czy jakiegokolwiek powiązania innego niż to, że są słowami i coś znaczą. Kilka z nich jest teoretycznie oczywistych, ale nigdy nie wiadomo o czym ktoś nigdy nie słyszał, nawet jeśli dla kogoś innego jest znane od najmłodszych lat. Z pewnością jednak zdecydowana większość przyda się w codziennych rozmowach! Zaczynajmy więc:

piątek, 5 czerwca 2015

zDYCHAj ubogi języku #10 - i Ty możesz być Cyceronem

Cóż, w pewnym sensie w tytule dzisiejszego odcinka zawarłem motto całego cyklu - dążymy w końcu wszyscy do jak największego wzbogacenia naszego języka! Mam nadzieję, że wśród tych stu słów, które razem z dzisiejszą dychą przedstawiłem Wam do tej pory (tak, pękła już setka!) przybliżyło Was do stania się Cyceronem dzisiejszych czasów! A jeśli nie to spokojnie, mamy jeszcze pewnie kilka tysięcy słów do ogarnięcia, także cykl może sobie trwać i trwać i trwać... :) Chyba że się Wam w końcu znudzi, to zawsze można go wówczas przerwać. :)

Na dzisiaj przygotowałem parę słówek, które sprawią, że Wasi rozmówcy wezmą Was za językowych snobów - niezła gratka, no nie? No, może kilka z tych słów znacie jeszcze z liceum, jeśli trafił się Wam bardzo zakochany w języku polskim nauczyciel, ale tak czy siak w pełni pasują do tematyki tego odcinka. Z pewnością zdecydowaną większość z nich możecie śmiało wykorzystać w codziennych rozmowach z rodziną, przyjaciółmi oraz znajomymi, a w końcu takie słowa są najlepsze. Proszę zatem uprzejmie:

środa, 20 maja 2015

zDYCHAj ubogi języku #9 - obce zwroty pomocne każdego dnia cz. II

Dzień dobry bardzo! Witam wszystkich bardzo serdecznie tego (chyba) pięknego, dwudziestego dnia maja roku 2015! Mam nadzieję, że pogoda sprzyja w każdej części Polski, a także poza granicami naszego pięknego kraju, bowiem dzisiaj mam dla Was drugą część obcych słów i zwrotów, na które każdy z Was może się natknąć każdego dnia, zwłaszcza jeśli czyta książki. Cóż, à propos słowa "zwłaszcza" - wiecie czym się różni gołąb od zwłaszczy? Gołąb siada na oknie, a zwłaszcza na parapecie. Hehehe. Ale suchar. Dobra, zrobiłem z siebie debila, także możemy przejść do rzeczy. Pomyślałem sobie, że tak naprawdę w codziennym życiu spotykamy się z ogromem różnych obcych zwrotów (nie mylić proszę ze zwrotami pochodzenia obcego) i poprzedni post z siódmego wydania serii nie wyczerpał całego tematu. W połączeniu z obecnym postem wydaje mi się, że stworzy już taką porządną "bazę". Wiadomo, że wszystkiego nie dam rady opisać i byłoby to trochę bez sensu - musiałbym wtedy opisywać mnóstwo słów, z którymi wiele osób nigdy w życiu się nie spotka, a nie o to w tym cyklu chodzi. Wydaje mi się więc, że to będzie ostatni odcinek z obcymi zwrotami, ale kto wie, czy nie wygrzebię jeszcze jakichś i gdzieś nie umieszczę. :)

wtorek, 5 maja 2015

zDYCHAj ubogi języku #8 - złe znaczenia słów

Tym razem skupimy się na czymś innym, niż na poznawaniu całkiem nowych słów. Te, które zobaczycie niżej zapewne już znacie w zdecydowanej większości, a na pewno słyszeliście je choć raz. Jest jednak z nimi pewien problem - bardzo często używamy ich w złym znaczeniu. Tak, ja też - w przypadku większości z nich raczej udało mi się przezwyciężyć złe nawyki, jednak czasem łapię się jeszcze na użyciu niektórych w błędnym znaczeniu. Nie ma w tym niczego tragicznego, jeśli ktoś nas nie uświadomi, że mówimy źle. Sam przez zdecydowaną większość moje życia błędnie interpretowałem znaczenie słowa "tudzież" i nawet nie chce liczyć, ile razy zrobiłem niezłego babola. Jest to bardzo zdradliwe słowo, przez które można się nieźle wkopać i walnąć jakiś kretynizm, jeśli tylko będzie nas słuchał ktoś, kto zna prawdziwe znaczenie tego słowa. :) 

Poniżej z pewnością nie zawarłem wszystkich, błędnie używanych słów, ale postarałem się zebrać te najbardziej popularne. Znajdziecie w tym zestawieniu nie tylko słowa używane w codziennych rozmowach, ale także określenia konkretnych rzeczy, które są po prostu źle nazywane. Być może któreś ze słów Was kompletnie zaskoczy - jeśli tak, to koniecznie dajcie znać. :)

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

zDYCHAj ubogi języku #7 - obce zwroty pomocne każdego dnia

Minął kolejny tydzień, weekend za nami, dla mnie oznaczał on mnóstwo jedzenia, picia i zabawy na weselu - chociaż trzeba było uważać, w końcu wszyscy co chwilę zerkali na stół Państwa Młodych, przy którym dumnie siedziałem. Nie, nie jako Młody. :) Tak czy siak wypocząłem już mniej więcej, wyspałem się, pękam z przejedzenia (zupełnie jak po Świętach Wielkiejnocy), także mogę naskrobać kolejną część serii zDYCHAj ubogi języku! Dzisiaj na ruszt wrzucam nie kiełbaski, bowiem te miałem wczoraj na "poprawinowym" grillu, tylko różne zwroty w językach obcych, które czasem pojawiają się w rozmowach. Głównie pochodzą one z języka łacińskiego (w końcu wszystko w języku łacińskim brzmi mądrze), ale znajdzie się też i język francuski. Zapewne sporo z nich słyszeliście w swoim życiu, czasem może domyślaliście się z kontekstu ich znaczenia, a czasem być może sprawdziliście o co w nich chodzi i włączyliście do swojego słownika. Kilku z nich używa wielu Polaków, a także ludzi innej narodowości, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Po prostu tak głęboko weszły w język codzienny, że nie zwraca się na nie uwagi. Nie przedłużając zapraszam do zapoznania się z dzisiejszą dychą. :)

niedziela, 5 kwietnia 2015

zDYCHAj ubogi języku #6 - trochę staroci

Witam Was serdecznie w wielkanocny poranek! Mamy dzisiaj 5 kwietnia 2015 roku, niedzielę świąteczną, jednak nie oznacza to, że całkiem wolną od wszystkiego! Co prawda pracy żadnej dzisiaj nie będziemy wykonywać, chyba że mówimy o gimnastyce naszego mózgu oraz języka. Dzisiaj bowiem zobaczymy jak to się drzewiej mówiło - trochę staroci przed nami, dokładnie tak jak mówi tytuł. Nie znaczy to, że zasypię Was głupio brzmiącymi archaizmami, których już nikt w ogóle nie używa w mowie ani piśmie. Będą to trochę zapomniane przez niektórych słowa, czasem nawet często spotykane w niektórych środowiskach i grupach społecznych. W pewnym sensie można rzec, że nawiąże w bardzo lekkim powiązaniu do dzisiejszego święta - pokażę coś, co było kiedyś, o czym czasem zapomina się dzisiaj, ale jednak odgrywa sporą rolę we współczesnym świecie. Zacznijmy więc przedstawienie kolejnych dziesięciu arcyciekawych słów, których być może nigdy wcześniej nie słyszeliście, ale - znowu być może - zapamiętacie i wykorzystacie kiedyś w rozmowie ze znajomymi. :)

piątek, 20 marca 2015

zDYCHAj ubogi języku! #5 - nieco mądrości

Mija kolejny dwudziesty dzień kolejnego miesiąca, wiosna już za pasem, słońce praży a śniegu brak. Pora więc odświeżyć nie tylko nasze wiosenne i letnie stroje, ale także szare komórki i przypomnieć sobie lub poznać kilka mądrych słów, które są nieco zapomniane, jednak wciąż czasem używane w naszym języku. Jestem pewien, że wiele z nich nie będzie dla Was nowością, część być może po prostu gdzieś tam kiedyś słyszeliście, a o części zwyczajnie zapomnieliście. Kilka z nich być może może się komuś wydać nieco archaiczne, jednak zaręczam, że ze wszystkimi można się spotkać nawet we współczesnej literaturze. :)

Dzisiaj post wychodzi nieco późno, ale nie znaczy to, że straci na jakości! Słowa zostały zebrane przez ostatnie kilka dni, wyselekcjonowane niczym winogrona na szato de jabol rocznik bieżący, dlatego macie gwarancję zadowolenia. Jeśli produkt nie spełni Waszych oczekiwań zobowiązuję się oddać Wam zainwestowane pieniądze bezzwłocznie. No, dość tych suchych i nieśmiesznych żartów - przejdźmy do prezentacji dzisiejszych kandydatów:

czwartek, 5 marca 2015

zDYCHAj ubogi języku! #4 - trochę czegoś dziwnego


Siema! Jak zapewne już zauważyliście udało mi się dotrzymać słowa i stworzyłem logo! No, może "logo" to trochę za dużo powiedziane - grafik ze mnie marny i posługuję się Gimpem w stopniu wybitnie podstawowym, ale jednak widać już jakąś grafikę. Być może w przyszłości uda mi się to polepszyć, zamysł na pewno zostanie taki jaki jest, poprawa może być widoczna jedynie od strony graficznej. Nie chciałem wykorzystywać żadnych narzędzi, o których kiedyś wspominał jakiś czas temu Kamil, chociaż wówczas pewnie wyszłoby dużo lepiej. Mimo wszystko lubię całkowicie sam coś tworzyć. Chyba, że już naprawdę mam nóż na gardle i potrzebuję czegoś powalającego. Wówczas mam po prostu poważny problem. :)

Tymczasem możecie nacieszyć swoje oczy prymitywnym znaczkiem przedstawiającym niezbyt wyszukany konspekt będący niezrozumiałym pseudo-rebusem okraszonym durnymi ramkami oraz czymś, co nieudolnie imituje szkło. Znaczy to mniej więcej tyle, że możecie się radować z tego, że zachciało mi się ruszyć tyłek do Gimpa i obudziłem w sobie duszę artysty-paintownika. :P

piątek, 20 lutego 2015

zDYCHAj ubogi języku! #3 - ogólny misz-masz

Witajcie w kolejnym odcinku serii "zDYCHAj ubogi języku"! To już trzeci odcinek, który - mam nadzieję - spodoba się równie podobnie jak poprzednie. :) Powinienem pomyśleć nad jakimś logo cyklu albo coś, jednak nie mam weny, czasu ani umiejętności. Coś jednak będzie trzeba wykombinować, bo tak przypał trochę paradować z cyklem bez jakiegoś obrazka tytułowego, czegoś co się z nim kojarzy i tak dalej. Każdy ma coś takiego, tylko ja nie mam. :) Cóż, mam nadzieję, że czas pozwoli wykombinować coś do 5 marca i przywitam Was kolejnym odcinkiem z jakąś grafiką, jednak żeby nie było - niczego nie obiecuje! Jak się okaże, że mi się nie udało to mnie jeszcze zlinczujecie. :)

czwartek, 5 lutego 2015

zDYCHAj ubogi języku! #2 - coś do konwersacji

Jak już wspomniałem w wpisie podsumowującym styczeń 2015 roku, cieszę się że seria ta spotkała się z tak miłym i entuzjastycznym przyjęciem. W związku z tym postanowiłem popełniać takie wpisy raz na dwa tygodnie - nie będziecie zanudzeni różnymi słowami, a będą się pojawiały częściej. Jako daty planuję utrzymać wspomniany 20. dzień każdego miesiąca i dorzucić także okolice piątego. Jeszcze nie opracowałem tylko żadnego logotypu ani znaku ani czegoś takiego, co mógłbym wrzucać w lewym górnym rogu. Zdjęcia i grafiki są spoko, ubogacają wygląd posta, ale jakoś nie mam weny. :( Trudno, będzie trzeba przeżyć.

Dzisiaj postanowiłem wybrać trochę słów, które mogą się przydać w niemalże każdej konwersacji. Mają one bardzo szerokie zastosowanie i w większości są albo epitetami albo określeniami jakiejś czynności, rzeczy lub zachowania. Niektóre mogą się wydać nie na miejscu w wielu rozmowach, jednak mimo wszystko nie bójcie się ich używać - jeśli coś brzmi dziwnie, niekoniecznie musi być błędnie użyte lub niechciane. Po prostu nie wszyscy znają znaczenie danego słowa, a im częściej się będzie go używać, tym bardziej ludzie do niego przywykną. :)

wtorek, 20 stycznia 2015

zDYCHAj ubogi języku! #1 - początek serii

Język polski jest jednym z najtrudniejszych języków do nauki. Raczej nie jest to spowodowane aż tak gramatyką, gdyż jest kilka innych języków bardzo podobnych pod tym względem do naszego ojczystego języka polskiego, choć jest ona rzeczywiście trudna. Duży problem sprawia słownictwo - szeleszczące głoski i tak dalej potrafią przysporzyć palpitacji serca. Polonistą nie jestem, gramatykę traktuję głównie jako wskazówki a i tak polegam na swoim wyczuciu a nie twardych regułach, jednak z pewnością mogę skupić się na słownictwie. Język polski bowiem posiada bardzo bogaty zasób słów zarówno własnych, jak i zaczerpniętych z języków obcych.

W związku z tym, że czasem w mediach - zarówno ogólnopolskich jak i niszowych, branżowych - grzmi się, że wśród młodych ludzi panuje zubożenie słownictwa, postanowiłem wyjść temu naprzeciw i wprowadzić nową serię. "zDYCHAj ubogi języku" - nie bez powodu słowo "dycha" zapisana została kapitalikami. Oznacza ona bowiem, że za każdym razem pojawi się dziesięć słów, które niektórzy z Was mogą już znać, inni nie. Jestem pewien, że na pewno znajomość pojawiających się tutaj słów będzie wymieszana wśród czytelników - jedni będą już znali trzy i będą uważali je za oczywiste, inni słyszeli już pięć, natomiast tych trzech wspomnianych wcześniej nie. Innymi słowy mam nadzieję, że każdy znajdzie za każdym razem choć jedno słowo, które uzna za wystarczająco ciekawe, aby zagospodarować dla niego miejsce w codziennych konwersacjach. :)