niedziela, 10 czerwca 2018

Bardzo chcę! #46 Miklós Nyiszli - "Byłem asystentem doktora Mengele"

Źródło: Lubimy Czytać
Wszyscy ci, którzy regularnie śledzą mojego bloga, z pewnością wiedzą, że uwielbiam kontrowersyjne i trudne tematy. Nie czytam ich jednak zbyt często, choćby dlatego, że zwyczajnie nie da się cały czas mierzyć się z taką tematyką w sposób umożliwiający poprawne jej zgłębienie. Czasem jednak pojawia się ochota zgłębienia najczarniejszych odmętów ludzkiego umysłu i spojrzenie na to, co człowiek potrafi zrobić drugiemu człowiekowi. Dla uczczenia pamięci, próby zrozumienia czy choćby zapoznania się z motywami, jakie potrafią urodzić się w głowach innych ludzi. Często dobrym pomysłem jest próba spojrzenia na jakiś problem z boku, oczami kogoś innego. Dlatego też tym razem chciałbym zapoznać się z zapiskami kogoś, kto miał tę nieprzyjemność pracować z niesławnym Josephem Mengele - nazistowskim lekarzem, który odpowiedzialny jest za śmierć wielu tysięcy ludzi.

Miklos Nyiszli, autor niniejszej książki, przeżył grozę Auschwitz, jednak cena jaką przyszło mu za to zapłacić, wiele osób uzna za bardzo wysoką. W roku 1944 został przydzielony do pracy razem z Josephem Mengele, w jego "laboratorium". Asystował przy wielu eksperymentach, zabiegach oraz innych bestialskich czynach, które były czymś "naturalnym" w placówce prowadzonej przez Anioła Śmierci. Książka ta jest obrazem wydarzeń, które miały miejsce w 1994 roku w obozie utworzonym przez nazistowskich najeźdźców. Opisywana jest jako rzeczowa relacja, przekazująca fakty, bez zabarwienia emocjonalnego. 

Spójrzcie zresztą sami jak wygląda krótki opis Wydawnictwa:

"Węgierski lekarz anatomopatolog Miklos Nyiszli, więzień Oświęcimia, w 1944 roku był w obozie przydzielony do pracy w "laboratorium" doktora Mengele, zbrodniarza wojennego (...). 
Przez placówkę eksperymentalną Sonderkommando stworzoną i kierowaną przez doktora Mengele przewinęły się setki ofiar, które uśmiercano, aby zdobyć materiał do "naukowych" badań. 
Obraz przestępczej działalności tej komórki, opis pracy Sonderkommando i buntu zatrudnionych w nim więźniów (październik 1944 rok) zawarty w tej książce, stanowi materiał dokumentalny, tym bardziej wstrząsający, iż podany w postaci rzeczowej, beznamiętnej relacji człowieka wtajemniczonego we wszelkie szczegóły zbrodniczego procederu."

A czy Wy jesteście gotowi na takie pozycje?


0 komentarze:

Publikowanie komentarza