piątek, 6 października 2017

Z ekranu pod pióro #20 - "Kingsman: Złoty krąg"

Źródło: Filmweb
Tytuł: Kingsman: Złoty krąg
Reżyseria: Matthew Vaughn
Premiera: 2017
Gatunek: komedia, akcja


Na samym początku się pochwalę - od czerwca tylko w sierpniu opuściłem kino! Nie liczę oczywiście Netflixa, w którym sobie od czasu do czasu seriale oglądam. Filmy to jednak zupełnie co innego, a zwłaszcza te oglądane na wielkim ekranie. Tym razem wybrałem się na "Kingsman: Złoty Krąg". Pierwszą część pamiętam jako wesołą komedię pomieszaną z filmem akcji, w której można było liczyć na dobry humor i świetne efekty. Liczyłem na dokładnie to samo w kontynuacji, dlatego zbyt długo się nad wyjściem do kina nie zastanawiałem (chociaż wybrałem oczywiście tanie środy w Cinema City!). Czy otrzymałem to, czego oczekiwałem? Zobaczcie sami!

środa, 4 października 2017

Co pod pióro w październiku 2017?

Już czuję, że studenci pojechali na studia. Mieszkam w Toruniu, które jest miastem typowo studenckim i na moim osiedlu właśnie zaczęło brakować miejsc parkingowych. :) Wczoraj pierwszy raz gdzieś od czerwca nie miałem gdzie zaparkować. Muszę się przyzwyczajać. Z drugiej strony mogę sobie w każdej chwili w ciągu dnia przestawić auto, jak się miejsca zwolnią. W końcu mam dwa tygodnie urlopu! Tak, teoretycznie powinienem więc zasuwać z książkami, bo powinienem mieć czas i w ogóle, no ale... No właśnie. Te nasze kochane, polskie ale urlopowe. :) Będzie czas na nadrobienie różnych zaległości, czas na naukę, no i jak zostanie to również czas na książki. Zrelaksować się w końcu również trzeba. Trochę ostatnio sobie nawet w jakieś pomniejsze gierki pogrywam (tak, Oxfordka i tak mnie pewnie w tym momencie wyśmieje :P), ale jednak nie ma to jak pełne wyciszenie przy lekturze.

poniedziałek, 2 października 2017

Podsumowanie wrzesień 2017

To jak drodzy uczniowie - miło spędziliście ten pierwszy miesiąc kolejnego roku szkolnego? Studenci, Wam się kończą laby, a zaczyna powoli ciężka harówka przy egzaminach, kolokwiach, laboratoriach i wykładach. :) Inni znowu nie zauważyli kolejnego miesiąca - w końcu w pracy niemalże każdy miesiąc wygląda tak samo. Chociaż z drugiej strony jest to też fajny miesiąc na urlop. Tuż poza sezonem, ale pogoda jeszcze sprzyja. Zwłaszcza na wypady zagraniczne - dobrać odpowiednią szerokość geograficzną i słońcem się nie trzeba martwić. :) Zawsze jednak warto książkę mieć przy sobie, niezależnie od tego, gdzie jesteśmy i co robimy! Z podobnego punktu widzenia postanowiłem wyjść we wrześniu, dzięki czemu jestem całkiem zadowolony z liczb, które się pojawiły.

sobota, 30 września 2017

"Metro 2033" - Dmitry Glukhovsky

Źródło: Lubimy Czytać
Autor: Dmitry Glukhovsky
Tytuł: Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Stron: 592
Data wydania: 4 listopada 2015


Na ten tytuł ostrzyłem sobie zęby już od dłuższego czasu. Wszędzie widziałem kolejno pojawiające się powieści osadzone w uniwersum stworzonym przez autora trylogii "Metro 2033". Każda zapowiedź, recenzja czy informacja zwiększała mój apetyt na rozpoczęcie przygody z tym światem, ale chciałem koniecznie rozpocząć właśnie od "Metro 2033", tak dla zasady. Udało mi się wreszcie dostać w swoje ręce egzemplarz i choć czytanie nie było łatwe, to z pewnością przyjemne. Okazuje się bowiem, że książka ta była warta czekana na nią. Żałuję tylko, że nie spotkałem się z nią wcześniej.

poniedziałek, 25 września 2017

[PREMIERA] Chris Weitz - "Młody świat"

Chris Weitz - "Młody świat"
Źródło: Lubimy Czytać
Autor: Chris Weitz
Tytuł: Młody świat
Wydawnictwo: Insignis
Tłumaczenie: Olga Siara
Stron: 360
Data wydania: 27 września 2017


Niezbyt często sięgam po książki młodzieżowe - nie do końca przemawia do mnie język, którym są napisane. W wielu przypadkach jednak moje spotkania z nimi okazały się być wystarczająco przyjemne, żebym nie żałował swojej decyzji. Bardzo dobre wspomnienia mam z większością młodzieżówek utrzymanej w klimatach postapokaliptycznych lub dystopijnych. A już najlepsze okazały się te, które mają sporo elementów naukowych. Książki, których autorzy zadali sobie trud poszukiwania informacji dotyczących prawdopodobieństwa wystąpienia opisywanych wydarzeń wraz z ich zagnieżdżeniem w obecnie znanej nauce. Taką książką właśnie jest "Młody świat".

poniedziałek, 18 września 2017

Z Netflixa pod pióro S01E01 - "Czarne lustro" sezon 1

"Czarne lustro" sezon 1
Źródło: Filmweb
Oryginalny tytuł: Black Mirror
Twórca: Charlie Brooker
Rok: 2011
Gatunek: dramat, thriller, sci-fi


Na serial ten trafiłem poprzez rekomendacje Netflixa. Z opisu wynikało, że jest to w pewnym sensie ostrzeżenie, ale i parodia potencjalnej przyszłości. Przyszłości pełnej nowych technologii oraz niebezpieczeństw z nią związanych. Każdy odcinek to całkiem osobna historia, która przedstawia nam konsekwencje, z jakimi możemy się mierzyć za X lat. Tego typu tematy mnie niesamowicie interesują, zwłaszcza w obliczu ogromnego zainteresowania tematyką AI oraz przyszłością technologii. Po pierwszym sezonie muszę przyznać, że jestem nieco skonfundowany. Pozytywnie, ale jednak skonfundowany.

piątek, 15 września 2017

Praca zbiorowa - "Krainy Wtajemniczeń"

Praca zbiorowa - "Krainy Wtajemniczeń"
Źródło: Lubimy Czytać
Autor: Praca zbiorowa
Tytuł: Krainy Wtajemniczeń
Wydawnictwo: ISA
Tłumaczenie: Natalia Łajszczak
Stron: 265
Data wydania: 2006 (data przybliżona)


Dawno temu zaczytywałem się w historie z uniwersum Forgotten Realms. Było to mniej więcej w czasach, kiedy szczyty popularności wśród gier osiągały takie tytuły jak Baldur's Gate czy Icewind Dale. Do tej pory mam sentyment do książek, których głównym bohaterem jest Drizzt Do'Urdem - drow, który całkiem odwrócił się od typowych zachowań jego rasy. "Krainy Wtajemniczeń" czytałem już jakieś 7-8 lat temu, obecnie postanowiłem je sobie odświeżyć. To doświadczenie jest świetnym przykładem, jak bardzo gust czytelniczy może zmienić się w ciągu paru lat.