niedziela, 8 kwietnia 2018

"Szepty zgładzonych" - Praca zbiorowa

"Szepty zgładzonych" - Praca zbiorowa
Źródło: Lubimy Czytać
Autor: Praca zbiorowa
Tytuł: Szepty zgładzonych
Wydawnictwo: Insignis
Stron: 225
Data wydania: 8 kwietnia 2015


Czasem dobrze jest przeczytać zbiór opowiadań, który odciąży nieco umysł od bardziej wymagających utworów. Jeśli dany zbiór został utworzony we współpracy wielu autorów, to tym lepiej. Nigdy nie wiadomo które z dzieł okaże się być naprawdę świetne i być uda się odkryć nowy talent. Pod warunkiem oczywiście, że talent ten będzie miał na swoim koncie również więcej utworów. "Szepty zgładzonych" to przykład zbioru napisanego przez fanów, chociaż w niektórych przypadkach czyta się go z wypiekami na twarzy.

Świat po apokalipsie wygląda zupełnie inaczej. Wszystkie źródła informacji zniknęły - oprócz jednego. Ludzkiego umysłu. Nic więc dziwnego, że wśród ocalałych mieszkańców moskiewskiego metra krąży mnóstwo opowieści, plotek i legend. Część z nich pochodzi nawet z oddalonej Polski, która - jak się okazuje - też dojrzała w podziemiu miejsce ratunku. Bez względu na wiarygodność każdej opowieści, mają one w sobie ziarnko prawdy. Mieszkając w metrze, na stacjach, gdzie wszyscy otoczeni są przez tunele z czającym się wiecznie niebezpieczeństwem, wierzyć w ziarnko prawdy często oznacza przeżycie.

"Dzieci często pytały go, czy dużo zabija podczas poszukiwań. Zawsze wtrącały się inne, mówiąc, że zabija tylko złych ludzi, a on dodawał, że nie spotkał jeszcze w metrze tych dobrych."

Zbiory opowiadań bardzo często są nierówne i tak samo jest właśnie w przypadku "Szeptów zgładzonych". Opowiadania napisane przez fanów Uniwersum Metro 2033 nie są identyczne jakościowo, ale tego można się było spodziewać. Jest kilka wartych uwagi opowiadań, chociaż jest też kilka, do których musiałem się zmusić, żeby je przeczytać. To jest jednak pewnego rodzaju cena, którą trzeba płacić za czytanie zbiorów, w których występuje kilku autorów. Człowiek człowiekowi nierówny, więc ich dzieła również będą przeróżnej jakości.

Ten tom, który jest już drugim zbiorem fanów, jest mimo wszystko lepszy w mojej opinii niż "W blasku ognia". Opowiadania wydają się być lepiej przygotowane i wyselekcjonowane. Zwłaszcza te najlepsze mogłyby śmiało dorównywać powieściom, które znalazły swoje miejsce w oficjalnych wydaniach spod znaku Uniwersum Metro 2033. Przyznam szczerze, że z wielką chęcią zobaczyłbym pełne powieści kilku z autorów poznanych w "Szeptach zgładzonych". Czy to w postaci kontynuacji przedstawionych opowiadań, czy też jako zupełnie nowe historie. Zwłaszcza, że mogłyby to być naprawdę świeże powiewy w całym świecie stworzonym przez Glukhovsky'ego.

"Nikt was już nie tknie, nie wyłupie oczu, nie pożre wnętrzności. Nikt was już nie tknie, a ja będę strażnikiem pamięci o was."

Mam nadzieję, że kolejne tomy chociaż utrzymają ten poziom - nie spodziewam się bowiem niesamowicie wysokiej jakości. Widząc jednak trend wzrostowy (być może nieznacznie, ale jednak!) nastawiam się coraz bardziej optymistycznie. "Szepty zgładzonych" nie objawiły się bowiem jako lektura najwyższych lotów, ale na pewno można ten zbiór nazwać dobrze rokującym uzupełnieniem całego Uniwersum. Nie miałem okazji jeszcze prześledzić opinii o pozostałych wydanych tomach, ale mam cichą nadzieję, że potwierdzą się moje przepuszczenia.

Jeśli chcecie dopiero zacząć swoją przygodę z Uniwersum Metro 2033, to sięgnięcie po tego e-booka niekoniecznie może być dobrym pomysłem. Jeśli jednak wiecie już, czego można się spodziewać po autorach tworzących kolejne historie osadzone w postapokaliptycznym świecie, to może to być ciekawe uzupełnienie Waszych przygód. Proste, w wielu miejscach nawet świetnie dopracowane przygody dadzą Wam chwilę radość, choć również odrobinę zawodu. Sprawdźcie jednak sami, która z opowiedzianych historii okaże się warta Waszego czasu. Któraś z nich wciągnie Was zapewne bardziej niż tunele moskiewskiego metra.

Łączna ocena: 6/10


0 komentarze:

Publikowanie komentarza