niedziela, 1 marca 2020

Zbiorczo spod pióra – luty 2020

To mamy już drugi miesiąc 2020 roku a sobą, a za mną kolejne książki zarówno papierowe, jak i audiobooki. Poniżej już drugie zestawienie opinii (chociaż może to trochę za dużo powiedziane) o wybranych tytułach. O większości z nich nie chciałem lub nie czułem potrzeby się rozpisywać. Jednak jak już wspomniałem w poprzednim miesiącu, bardzo chcę podzielić się, chociaż paroma słowami o każdej przeczytanej lub przesłuchanej pozycji. W końcu o wszystkim można wyrazić swoją opinię i złapać choćby najważniejsze rzeczy, będące kwintesencją książki. No, ewentualnie po prostu napisać, że jest najbardziej przeciętna pozycja wśród przeciętnych. Różne są opcje. W każdym razie zapraszam na tych parę pozycji!

Standardowo (a jakże by inaczej!) wszystkie okładki pochodzą z serwisu Lubimy Czytać. Cóż, wyglądają chociaż spójnie i w taki sam sposób, nie to moje koślawe i nie do końca kompletne zasoby fotek...

„Polska odwraca oczy” – Justyna Kopińska

Format: Audiobook
Stron/długość: 7h 42m
Lektor: Krystyna Czubówna

To moje pierwsze spotkanie z reportażami Justyny Kopińskiej i to całkiem udane. „Polska odwraca oczy” jest zbiorem kilku luźno ze sobą powiązanych (lub niepowiązanych wcale) reportaży, które poruszają przeróżną tematykę – od więziennictwa, przez historie kilku znanych osobistości ze sceny politycznej, aż po takie wydarzenia, jak szerzej opisany w osobnej książce przypadek ośrodka dla dzieci w Zabrzu. Pewnego rodzaju wisienką na torcie (od której jednak zaczynamy) jest rozmowa z żoną Mariusza Trynkiewicza – w pewnym sensie jest to rozpoczęcie z wysokiego C.

Z niemalże wszystkich reportaży, z każdego ich fragmentu, wyczuwalne było doskonałe przygotowanie Justyny Kopińskiej. Pewnego rodzaju ukoronowaniem jej starań jest Krystyna Czubówna, która jest lektorem tej książki. Nie sposób przejść obojętnie obok jednego z najsłynniejszych w Polsce głosów, który na dodatek z pełnym spokojem oraz profesjonalizmem czyta historie, które potrafią rozsierdzić człowieka do granic możliwości. W końcu nie co dzień słucha się o rzeczach, które już dawno przekroczyły granice absurdu.

„Wojna bogów” – Tomasz Stężała
Format: papier
Stron/długość: 528

Książki historyczne mają to do siebie, że mogą być albo wspaniałe, albo denne. „Wojna bogów” nieco zatarła ten schemat dwóch obozów, bo w mojej skromnej opinii ani nie zachwyca, ani nie wywołuje negatywnych uczuć. W prosty sposób przedstawia życie przeciętnej rodziny rzemieślniczej w XIII wieku, z podkreśleniem możliwości, jakie mieli ludzie z tego stanu oraz ograniczeń. Do tego przybliża problem walk między zakonem krzyżackim a pruskimi plemionami na pomorzu oraz Warmii i Mazurach. 

Z drugiej strony miejscami jest dość nudnawa, opisy się potrafią dłużyć, a do tego nie stanowi tak mocnego źródła historycznego, jak by się chciało. Sam autor uczciwie informuje o różnicach między prawdą historyczną a fikcją zawartą w jego książce. Trudno też orzec co jeszcze jest jedynie wymysłem, a co można uznać za prawdopodobne. Na pewno jednak „Wojna bogów” umie rozpalić ciekawość i zachęca do dalszego grzebania w odmętach internetu – zwłaszcza na temat Hermann von Balka.

„Krótka historia czasu” – Stephen Hawking

Format: Audiobook
Stron/długość: 6h 59m
Lektor: Krzysztof Plewako-Szczerbiński

Już na samym początku Stephen Hawking w swojej książce zapewnia, że postara się przybliżyć trudne tematy związane z grawitacją i jej rolą we wszechświecie (oraz jego historią) w jak najprostszy sposób. Nawet obiecał, że pojawi się tylko jeden wzór! Słowa dotrzymał, chociaż tutaj muszę Was ostrzec – materiał miejscami mimo wszystko jest wciąż dość skomplikowany, więc o wiele lepszym wyborem niż audiobook, jest dowolnego rodzaju słowo pisane. Po to, aby można było spokojnie przeczytać dany fragment nawet kilka razy i niczego nie zgubić.

Autor przedstawia wiele teorii oraz udowodnionych już faktów, snuje ogrom domysłów, ale pokazuje również drogę ewolucji w myśleniu człowieka o tym, jak powstał wszechświat (a raczej jak mogło się to stać) i jak teoretycznie mógłby zakończyć swój żywot. Nie brakuje takich tematów jak czarne dziury, teoria strun, cząstki elementarne oraz oddziaływania, jakie występują we wszechświecie. Ogromna dawka wiedzy dla wszystkich głodnych poznania, choć kawałka tego, czym zajmują się naukowcy na całym świecie! 

„Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie” – Justyna Kopińska

Format: Papier
Stron/długość: 232

Jeden z najlepszych reportaży, jakie miałem do tej pory możliwość przeczytać. Wstrząsający, opowiadający o nieludzkich wręcz zachowaniach, ale skrupulatnie przygotowany, rzeczowy oraz poruszający nieco więcej, niż tylko sam los pokrzywdzonych. Historia ośrodka w Zabrzu powinna być przykładem dla całego społeczeństwa – aby powtarzana aż do znudzenia pomogła zapobiegać wydarzeniom z „Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie”.

Świetne jest to, że Justyna Kopińska nie sprawia wrażenia atakowania konkretnej grupy (w tym przypadku sióstr zakonnych). Jednak jasno i wyraźnie stara się przekazać, że ślepe zawierzanie w niewinność właśnie ze względu na przynależność do jakiejś grupy może spowodować jeszcze więcej szkody. Właśnie chyba to jest najbardziej przerażające w tym reportażu – ludzie potrafią być ślepi nawet wtedy, gdy prawda strzeli im z liścia w twarz i pluje pod nogi.

„Astrofizyka dla zabieganych” – Neil deGrasse Tyson

Format: Audiobook
Stron/długość: 4h 26m
Lektor: Wojciech Żołądkowicz

To już druga pozycja o astrofizyce, którą przeczytałem (przesłuchałem?) w tym miesiącu. Można powiedzieć, że „Astrofizyka dla zabieganych” jest taką skróconą i prostszą wersją „Krótkiej historii czasu”. Dla mnie było to wspaniałe podsumowanie tego, czego dowiedziałem się od Stephena Hawkinga! Chyba nie obrażę w tym momencie żadnego z autorów, gdy napiszę, że krótsza z tych książek była niczym powtórka przed egzaminem, chociaż podana w nieco lżejszej i bardziej humorystycznej formie.

Z „Astrofizyki dla zabieganych” można wyciągnąć naprawdę wiele informacji. Oczywiście wszystkie dotyczą tego, co dzieje się w kosmosie, jakie potencjalnie były jego początki oraz w jaki sposób naukowcy dochodzili do obecnego stanu wiedzy. Pojawia się wiele nazwisk znanych fizyków, informacji o ich odkryciach oraz wpływie na współczesny stan wiedzy. Często autor okrasza swoje słowa żartami – część jest dość sucha, ale w ten bardzo pozytywny sposób. Niby nie jest śmieszne, ale bardzo pocieszne, a w głowie pojawia się myśl w stylu „heh, ach te żarciki astrofizyków”. Jak choćby ten o idealnie kulistej krowie…

„Fakt, nie mit” – Piotr Stanisławski, Aleksandra Stanisławska

Format: Audiobook
Stron/długość: 8h 21m
Lektor: Maciej Jabłoński

Mitów wokół nas jest wiele, począwszy od nieszkodliwych teorii spiskowych, a zakończywszy na groźnych dla ludzkiego zdrowia i życia opiniach. Piotr Stanisławski oraz Aleksandra Stanisławska – być może niektórym znani z fejsbukowej strony „Crazy Nauka” – postanowili uporać się z niektórymi z nich, korzystając oczywiście z możliwości, jakie dają im duże zasięgi w social mediach. Na warsztat wzięli najbardziej popularne i gorące obecnie tematy, takie jak kwestia szczepionek, płaskości ziemi, teorii ewolucji czy globalnego ocieplenia.

Każdy z rozdziałów dotyczy innego tematu i jest podzielony w bardzo logiczny sposób. Przedstawienie mitu wraz z wyjaśnieniem czemu ludzie myślą tak jak myślą, przedstawienie szczegółowych informacji, dlaczego jest tylko mitem, a na końcu seria czegoś, co można nazwać FAQ. Praktycznie każdy z tematów konsultowany był z co najmniej jednym specjalistą w danym temacie, którego nazwisko wymieniane jest na końcu rozdziału. Innymi słowo szybko, prosto i rzetelnie. A przede wszystkim zrozumiale!

„Droga, z której się nie wraca” – Andrzej Sapkowski

Format: Audiobook
Stron/długość: 1h 39m
Lektor: Wielu (słuchowisko)

„Droga, z której się nie wraca” Andrzeja Sapkowskiego była moim pierwszym w życiu słuchowiskiem, więc trudno mi ocenić jak wypadło na tle innych słuchowisk. Na pewno mogę powiedzieć, że nie spodziewałem się kompletnie, jak różne jest to doświadczenie w porównaniu do zwykłych audiobooków. Coś pięknego – nie ma żadnych problemów z połapaniem się w opisach oraz dialogach. Co więcej, wszelkiej maści efekty dźwiękowe jak płonące ognisko, dźwięki lasu czy szczęk oręża dorzucają jeszcze więcej dynamizmu i immersja jest o wiele lepsza.

Samo opowiadanie jest krótkie i przedstawia Visennę oraz Korina – czarodziejkę i druidkę z kręgu mayeńskich druidów oraz poznanego przez nią najemnika – podczas krótkiej przygody związanej oczywiście z małymi kłopotami ludności z okolic przełęczy Klamat.

„Jeszcze dzień życia” – Ryszard Kapuściński

Format: Audiobook
Stron/długość: 4h 23m
Lektor: Dorociński Marcin

Może nie jestem jakimś pożeraczem reportaży, ale ostatnio trochę więcej się ich pojawia w mojej biblioteczce, a mimo to jeszcze nie przeczytałem niczego, co wyszło spod pióra Ryszarda Kapuścińskiego. A w końcu nie bez powodu istnieje nagroda jego imienia, którą nagradza się najlepsze reportaże. „Jeszcze dzień życia” jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł tego autora, więc uznałem, że to dobry początek przygody.

Cóż, wybór okazał się rzeczywiście dobry. Reportaż szybki, prosty, ale doskonale przedstawiający poruszaną problematykę. Podzielony na sensowne części, które sklejają się w logiczną całość. Ryszard Kapuściński opisuje wojnę w Angoli pomiędzy MPLA oraz FNLA i UNITA w latach 1975-1976 i pokazuje wiele niezauważonych przez innych korespondentów wojennych problemów, takich jak dosłowny wyjazd całego miasta na statkach. Mega polecam, bo nie przytłacza samą wojną (dość nietypową swoją drogą), ale ukazuje jej kulisy w przystępny sposób.



0 komentarze:

Publikowanie komentarza